Zadaj pytanie: Marek i Anna Zielińscy – Lunapark Krasnal

Odpowiedzi na pytania użytkowników Portalu Lunapark udzielili Państwo Marek i Anna Zielińscy z Lunaparku Krasnal


1. marcingod1: Czy państwo planują jakieś nowe atrakcje lub renowacje obecnych atrakcji?

Marek i Anna Zielińscy [Krasnal]: Cały czas dbamy o nasz dotychczasowy sprzęt. Na początku tego sezonu oddaliśmy do renowacji naszego ,,Hollywooda”. Wszystko zostało wymienione, od najmniejszej śrubki aż do całkowitego wymalowania. Myślimy także nad nowymi atrakcjami…


2. matmatrix121: Czy w przyszłości są plany stworzenia drugiego taboru, a co za tym idzie odwiedzania mniejszych miast?

Marek i Anna Zielińscy [Krasnal]: Tak naprawdę odwiedzamy zarówno mniejsze miejscowości jak np. Nakło nad Notecią, Przytoczna czy też miasta większe takie jak Zielona Góra czy tradycyjnie Bydgoszcz. Drugi tabor z pewnością rozwiązałby problem ograniczonego czasu w ciągu sezonu i w ten sposób moglibyśmy odwiedzić jednocześnie więcej polskich miast, ale są to również kolejne wyzwania logistyczne i finansowe.


3. Ziomek: Od kiedy lunapark posiada karuzelę Projekt 1?

Marek i Anna Zielińscy [Krasnal]: Project 1 posiadamy od 3 sezonów. Jest to nasza jedna z flagowych atrakcji. Cieszymy się, że ją posiadamy.


4. Martynka: Skąd się wziął pomysł na nazwę lunaparku? Dlaczego akurat Krasnal? I czy Krasnal funkcjonował wcześniej pod jakąś inną nazwą?

Marek i Anna Zielińscy [Krasnal]: Pomysł na nazwę wziął się niespodziewanie (śmiech). Zaczynaliśmy od jednej strzelnicy, w momencie gdy udało się nam zgromadzić kolejne urządzenia, przyszła pora na nazwę. Nasza znajoma miała takiego ogrodowego krasnala w swoim ogródku. Byliśmy ją kiedyś odwiedzić, spojrzeliśmy na niego i wspólnie wpadł nam pomysł – może Krasnal ?! – i tak już zostało do dziś…


5. Martynka: Jak wspominacie Państwo swoją podróż z Krasnalem po Estonii?

Marek i Anna Zielińscy [Krasnal]: Było to ponad dekadę temu, ale cały czas wspominamy ten czas jako okres bardzo wytężonej pracy. Tam lunapark otwieraliśmy w południe a zamykaliśmy codziennie po północy a często nawet i później. Mimo wszystko wspominamy to bardzo miło.


6. Martynka: Czy nie macie czasami ochoty wyjechać z lunaparkiem na zachód Europy?

Marek i Anna Zielińscy [Krasnal]: Byliśmy już poza granicami kraju jako jedyni w ten branży z Polski. Udało się nam wyjechać jako cała ekipa. Odnośnie kolejnego wyjazdu, jeszcze o tym nie myśleliśmy.


7. Martynka: Jak oceniacie Państwo obecną sytuację w branży rozrywkowej, w naszym kraju? Rozwija się czy raczej upada?

Marek i Anna Zielińscy [Krasnal]: Z pewnością teraz czasy są inne. My mamy porównanie i wiemy, jak wyglądało to wszystko parę lat wstecz. Teraz z jednej strony jest łatwiej, bo mamy media, dobre zaplecze techniczne, administracyjne, reklamowe itp. Z drugiej zaś strony, jest coraz więcej innych atrakcji, z których ludzie mogą skorzystać, więc żeby zaciekawić czymś drugą stronę, trzeba się naprawdę wysilić. Trudno jednak jednozmacznie odpowiedzieć, czy ta branża się rozwija czy upada…


8. Martynka: Jak Waszym zdaniem może się zmienić branża rozrywkowa za np. kolejnych 25 lat? Pozostanie tak jak jest teraz czyli np. 1 właściciel = 1 cały lunapark, czy raczej pójdziemy w stronę modelu zachodnioeuropejskiego gdzie często 1 właściciel = 1 karuzela i wszyscy spotykają się na festynach, etc?

Marek i Anna Zielińscy [Krasnal]: W tej branży wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie, nawet co sezon. Nie jesteśmy więc w stanie przewidzieć, co będzie za 10 lat a co dopiero za 25 lat. Liczymy jednak, że branża ta przetrwa wszystko!


9. Andrzej_1988: Które atrakcje najlepiej Państwo wspominają z historii Krasnala? Czy jest jakaś karuzela, której już nie ma, a do której byście chętnie wrócili?

Marek i Anna Zielińscy [Krasnal]: Ciepło wspominamy wszystkie nasze karuzele. Niestety ze względów technicznych zarówno polskich placów jak i możliwości ludzkich, nie zawsze pewne urządzenia możemy wszędzie ,,ustawić”.


10. Maniek: Co się dzieje z Top Spin? Po zakupie bardzo krótko jeździł w trasie. Co było tego przyczyną?

Marek i Anna Zielińscy [Krasnal]: To pytanie związane jest z poprzednią wypowiedzią. TopSpin 2 nadal posiadamy. Był ostatnio w Zielonej Górze. Jest to bardzo atrakcyjne urządzenie, ale wymaga bardzo dużych nakładów. Cała maszyna funkcjonuje na jednym agregacie, dlatego nie możemy sobie pozwolić na to, by móc wszędzie zabierać TopSpina. Szukamy cały czas rozwiązań, dzięki którym zagości on u nas na stałe we wszystkich miastach.


11. leewy1994: Czy podczas pobytów w różnych miastach oferują Państwo promocje na korzystanie z atrakcji?

Marek i Anna Zielińscy [Krasnal]: Tak! Jesteśmy otwarci na wszelkie metody promocji, reklamy. Lubimy ludzi, którzy lubią wesołe miasteczka. Często oferujemy darmowe przejazdy, od czasu do czasu zapraszamy również dzieciaczki z domów dziecka, by chociaż na chwilę mogły cieszyć się dzieciństwem.


12. leewy1994: Czy według Państwa bardziej opłacalne podczas wakacji jest obsługa festynów czy jeden postój na całe wakacje w turystycznej miejscowości?

Marek i Anna Zielińscy [Krasnal]: W tej branży nie liczy się ilość dni w danej miejscowości, tylko stety lub niestety w głównej mierze istotne są warunki atmosferyczne i inne czynniki. Można zrobić wspaniałą reklamę, mieć najlepszy sprzęt na świecie. Jednak zła pogoda i zły wybór miasta w danym momencie, mogą wszystko przekreślić!


13. endriuk21: Jakie trzeba spełnić wymagania , na jakie zarobki można liczyć aby chociaż przez sezon zrealizować dziecięce marzenie i pracować przy obsłudze LUNAPARKU?

Marek i Anna Zielińscy [Krasnal]: Tak naprawdę nie możemy zbytnio mówić o zarobkach i finansach poszczególnych pracowników ponieważ obowiązuje nas z nimi wzajemna umowa. Umowy są różne – na sezon, na określony czas, na dane miasto. Jak się do nas dostać? (śmiech) – tak naprawdę wszystko zależy od osobistych predyspozycji i możliwości. Jeśli ktoś czuje się na siłach i lubi robić codziennie co innego, to zapraszamy!


14. Martynka: Czy mogą Państwo zdradzić jakie macie plany rozwoju formy na kolejne lata? Pojawią się może jakieś nowe urządzenia?

Marek i Anna Zielińscy [Krasnal]: Na chwilę obecną możemy jedynie zdradzić, iż planujemy zakup lub wynajem nowych urządzeń na kolejne sezony. O szczegółach jednak trudno jeszcze rozmawiać…


15. marcingod1: Czy zamierzacie wymienić na urządzeniach stare oświetlenie na ledy które w obecnych czasach są popularne?

Marek i Anna Zielińscy [Krasnal]: Cały czas staramy się inwestować przede wszystkim w wizerunek jednej z naszej głównej atrakcji tj. Break Dancera. Jest to oryginalne urządzenie niemieckiej marki Huss, jedyne takie w Polsce, które wymaga wyjątkowych, odpowiednich nakładów oraz oświetlenia. Być może, po ustaleniach z fachowcami, wymienimy to i owo, żeby wyglądało to jeszcze lepiej. Zmiany jednak będziemy wprowadzać z pewnością stopniowo tak, żeby móc sprawdzać, czy wprowadzane nowe rozwiązania podobają się ludziom czy też nie…


Marek i Anna Zielińscy [Krasnal]: Dziękujemy za wszystkie pytania. Pozdrawiamy czytelników Portalu Lunapark!

Powrót do poprzedniej strony